Simon rozmasował czoło. Spokojna twarz Quentina mignęła mu przed oczami.
Spojrzał na Granta, zawahał się przez chwilę i w końcu zdawał się podjąć decyzję. – Kapitanie Cole, wspominał pan ostatnio, że chciałby przedstawić Ninę kilku obiecującym, młodym oficerom. Jeśli to możliwe, czy mógłby pan to zaaranżować?
Grant wyglądał na zaskoczonego, po czym się uśmiechnął. – Żaden problem! Znam kilku młody






