„Oczywiście, że mogę” – odpowiedziała łagodnie Nina. – „Ale jeśli nie masz nic przeciwko, będziesz musiała zejść ze mną z góry i spędzić tam trochę czasu”.
„Użyję odpowiedniego sprzętu, żeby przeprowadzić dokładniejsze badania” – dodała.
„Na dole?” – Oczy żaby śmieszki zaiskrzyły z ekscytacji.
„Nigdy wcześniej nie byłam na dole!” – wykrzyknęła.
„Słyszałam, że są tam takie rzeczy zwane samochodami,






