Z cichym przewodnictwem zwierzęcych agentów, łódź patrolowa Straży Wybrzeża sunęła po wodzie, ani razu nie alarmując celu o swojej obecności.
Simon wpatrywał się w przesuwające się kropki na ekranie i elektroniczną mapę nawigacyjną, a jego oczy zwęziły się z nagłą intensywnością.
"Ich kurs i pozycja. Teraz rozumiem", pomyślał Simon. "Stephen i jego załoga prawdopodobnie zmierzają na pełne morze, b






