Wyraz twarzy Niny spoważniał, gdy natychmiast zapytała: "Ilu ludzi jest na miejscu?"
Myszoskoczek stanął słupka i pomachał malutkimi łapkami. "Jest tam czterech ludzi niosących jakieś rzeczy! Ale słyszałem, jak rozmawiają, i wygląda na to, że mają więcej kumpli rozproszonych gdzieś indziej" – powiedział Ninie.
Nina przetłumaczyła informacje myszoskoczka Waylenowi i pozostałym.
Waylen zmarszczył br






