Dodał: "Nie tylko będziemy mogli powstrzymywać złoczyńców, ale każdy w całym kraju będzie nam kibicował!".
Skyhawk wpatrywał się w eskadrę drapieżników stojącą w idealnej formacji na ekranie, po czym spojrzał na człowieka z ciepłym uśmiechem, znajdującego się tuż przed nim.
Jego szpony drgnęły, gdy się uspokoił, opuszczając gardę. "Wchodzę w to!" - skinął głową.
Nina kiwnęła głową do personelu, a






