Myszoskoczki kompletnie stchórzyły, gdy zobaczyły rysia kucającego obok Niny.
Ale w momencie, gdy ich oczy spoczęły na stosie nasion słonecznika wciąż leżącym na ziemi, ich twarze się rozjaśniły.
„Kogo obchodzi strach? Najpierw zgarnijmy te pestki słonecznika” – pomyślały.
Myszoskoczki z klanu tłumnie ruszyły do przodu, paplając jak czajnik, który zaraz wybuchnie, a każdy z nich walczył o to, by j






