Na ekranie plac Centrum AgriTech był wypełniony wszelkiego rodzaju ptakami drapieżnymi, których piski i okrzyki unosiły się i opadały falami.
Ptaki zmieniały formacje na niebie, czasami pędząc do przodu jak ostrza, czasami wirując jak trąba powietrzna. Wyglądały zupełnie jak dobrze wyszkolony oddział straży powietrznej.
Nikt by nie zgadł, że ta imponująca "eskadra drapieżników" faktycznie składała






