Basen zamienił się w kipiel pluskającej wody. Shane zaledwie zerknął przez ramię i w swoim oszołomieniu dostrzegł lodowate, jadowite kły Misty Fang, lśniące złowrogo w świetle.
"Pomocy—" wrzasnął Shane na całe gardło, a jego głos załamał się z czystej paniki. Natychmiast przeszedł w pełny tryb ucieczki, machając ramionami tak szybko, że zostawiały za sobą powidoki.
Misty Fang wystrzeliła za nim, m






