Spałam fatalnie. Koszmary dręczyły mnie przez całą noc, sprawiając, że rzucałam się z boku na bok, a nawet budziłam się zlana potem. Mój niepokój zmuszał mnie do wstawania i ponownego sprawdzania wszystkich zamków. Potem, leżąc w łóżku i próbując zasnąć, nie mogłam przestać się zastanawiać, czy na pewno sprawdziłam rygiel w oknach albo w drzwiach, wpadając w paranoję i sprawdzając wszystko jeszcze






