– A co powiesz na jutro? Albo pojutrze? Albo kiedyś w przyszłym tygodniu? – zapytała Amelia, nie dając za wygraną.
– Jesteś dość zabawna… – skomentował Hayden.
– W takim razie pozwól, bym cię zabawiała przy kolacji – zasugerowała Amelia z uwodzicielskim uśmiechem.
– Przepraszam, ale… nie szukam związku… – odrzucił natychmiast tę propozycję Hayden.
– Nikt mi jeszcze nigdy nie odmówił… choć szcz






