– Wtedy wydawało mi się, że przedstawienie Amelii mojemu bratu to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Oczywiście, teraz strasznie tego żałuję… – stwierdził Hayden, a jego głos przepełniały żal i rozpacz.
– Ja… nie sądzę, żebyś powinien obwiniać za to siebie… – powiedziałam szczerze.
Przecież nie potrafimy przewidzieć przyszłości, a co za tym idzie, przyszłych konsekwencji naszych czynów. H






