Ku mojemu miłemu zaskoczeniu, Hayden kupił mnóstwo rzeczy dla Małego Haydena. Zaczęłam już nazywać szczeniaka Małym Haydenem, ale było jasne, że Hayden wciąż nienawidził zarówno tego pomysłu, jak i samego imienia. Mogłoby to być dziwne, gdyby dwóch „Haydenów” zjawiło się naraz, kiedy go zawołam. Równie dziwne mogło być to, by Hayden wymawiał własne imię jako część imienia psa, przywołując go. Cóż,






