Kilka dni minęło spokojnie w rezydencji Haydena. Hayden wychodził do pracy tak jak zwykle. Jednak moje dni stały się o wiele bardziej zajęte niż kiedyś. Po zebraniu w sobie wystarczającej odwagi, wysłałam e-mail do klientów z wyceną polecaną przez Haydena. Moja dłoń drżała, gdy unosiła się nad klawiaturą. Zamknęłam oczy i wstrzymałam oddech, po czym otworzyłam je szeroko z nową determinacją, a nas






