Mogłam usłyszeć głośny okrzyk radości i śmiech z drugiej strony słuchawki, zanim Hayden szybko się rozłączył. Zastanawiałam się, o co w tym wszystkim chodziło. Jednak, jak zawsze, nie miało to ze mną nic wspólnego. Teraz musiałam szybko wpaść na pomysł, co zrobić dzisiaj dla Haydena, żeby móc mieć to z głowy i o tym zapomnieć.
Łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Nic nie przychodziło mi do głowy. Właś






