– A teraz? – zapytał.
Jego kutas brutalnie we mnie uderzał z góry, gdy ułożył moją cipkę tak, by przyjąć go pod innym kątem. Było to znacznie ostrzejsze i głębsze niż wcześniej. To było po prostu niewiarygodne...
– Achhh! Nie... jest... tak głęboko! – krzyknęłam, po czym mocno zacisnęłam oczy, by poradzić sobie z tą obłąkańczą rozkoszą.
Jego kutas raz za razem pustoszył moją cipkę i wkrótce znów d






