Wyobrażałam sobie, jak po wymianie przysiąg ślubnych Amelia i Harvey całują się pod łukiem z białych róż. Amelia jak zawsze będzie wyglądać jak anioł, a Harvey będzie wniebowzięty. Na samą myśl o tym łzy szczęścia zaszczypały mnie w oczy. Nagle poczułam się niezwykle sentymentalnie.
Ludzie krzątali się, by rozstawić i ułożyć krzesła, podczas gdy wielu utalentowanych florystów pracowało wspólnie n






