Harper
Juliet i Claire stanęły po obu stronach za krzesłem Maddoxa i wyglądały na stanowczo zbyt zadowolone z siebie, robiąc to.
O ile wypielęgnowane palce Juliet spoczywały jedynie na oparciu jego siedzenia, Claire pochyliła się odrobinę, jakby chciała, by poczuł zapach jej perfum.
Musiałam wykrzesać z siebie wszystkie siły, by nie wybuchnąć w tamtym momencie, ponieważ wierzyłam, że jeśli to zrob






