Harper
Zanim Maddox zdążył mi w ogóle opowiedzieć resztę, już wiedziałam, dlaczego go tak nazwałam. Miałam to w głowie od tygodni i aż zachichotałam.
„Bo tamtej nocy powstrzymałeś mnie w barze, żebym nie żałowała, ale rzuciłeś się na okazję, gdy tylko ci się nadarzyła?”
Skinął głową stanowczo, biorąc łyk wody ze swojej szklanki i spoglądając na moje uda.
Nawet po odstawieniu szklanki jego wzrok by






