GENEVIEVE
Pocałował czubek mojej głowy. — Bo jesteś moja. I bo na to zasługujesz. Obie te rzeczy mogą być prawdą.
---
Później, w łóżku, instynktownie wtuliłam się w niego. Zwinięta w kłębek przy jego piersi jak kot znajdujący swój najcieplejszy kąt. Jego ramię spoczywało ciężko na mnie, a jego miarowy oddech owiewał moje włosy. Moje ciało wciąż bolało, zużyte i wyżęte, ale tutaj — w tym kok






