GENEVIEVE
– Zrywasz ze mną, zanim w ogóle wzięliśmy ślub?
Mój ton był żartobliwy, ale wymknął mi się nieproszony, krótki, nerwowy śmiech.
Szlag. Minął zaledwie tydzień.
Zdążyłam już wcisnąć całą tę bajkę Jasperowi, a on kupił to bez mrugnięcia okiem.
A teraz zostanę rzucona?
Zaśmiałam się cicho, kręcąc głową nad absurdem tej sytuacji.
Ten mężczyzna był niemożliwy. Piękny, potężny i a






