Ewan wziął głęboki oddech. "Teraz nic ci nie jest. Zemdlałaś, a ja cię tu sprowadziłem. Nie spodziewałem się, że staniesz się celem. To moje zaniedbanie."
Wyczuwałam, że Ewan ma do powiedzenia coś więcej, ale zamilkł.
Co ja zrobiłam?
Gdy się obudziłam, zauważyłam krew pod paznokciami.
"Powinniśmy zabrać ją na badania do szpitala. Jest w ciąży." Zion i Rachel bardzo się o mnie martwili.
"Chcę iść s






