– Nieważne. I tak nie byłaś jej godna. – Michael odepchnął moją rękę i odwrócił się, żeby odejść.
Zignorowałam go. Po prostu znowu urządzał sceny, jak to miał w zwyczaju. Weszłam do sypialni i zaczęłam pakować rzeczy potrzebne na wyjazd za granicę.
Zostały zaledwie dwa miesiące. Czas minie w mgnieniu oka. Nim się zorientuję, będę wolna.
…
Wtedy byłam tak łatwowierna, wierząc, że po wyjeździe z kr






