Nie wróciłam tej nocy do domu.
Zamiast tego zwinęłam się w kłębek na ławce w szpitalu i tam przespałam noc.
Kiedy obudziłam się następnego dnia, miałam wysoką gorączkę.
Przez całą noc mój telefon w ogóle nie zadzwonił. Michael nie zadzwonił do mnie ani razu.
„Przystojniaku…” – Siedząc na ławce, zadzwoniłam do Fredricka. „Przemyślałam to, co mówiłeś o studiach za granicą”.
„Stephie, źle się czujesz






