Wpatrywałam się w Stevena w głębokim szoku. Właśnie to potwierdził.
To oznaczało, że to naprawdę była prawda. Zdobyłam pierwsze miejsce w konkursie dla geniuszy, który odbył się w Delmany. Oznaczało to również, że faktycznie pracowałam jako korepetytorka tych zaginionych nastolatków.
Moje palce zdrętwiały. Nagle poczułam, że z powodu narastającego bólu głowy ledwo trzymam się na nogach.
Steven szy






