– Niech pan pozwoli sobie pomóc, panie Leigh. – Zion schylił się, żeby pomóc mężczyźnie pozbierać jego rzeczy.
Floyd Leigh pośpiesznie machnął ręką i wstał, żarliwie im dziękując. – Dziękuję! Dziękuję!
Spojrzałam na poważnie wyglądającego mężczyznę przed nami. Czy ten pan Leigh był bratem Sarah Leigh?
– Jest pan bratem Sarah Leigh? – spojrzałam na niego i zapytałam.
Floyd pośpiesznie pokiwał głową






