Mack
WRÓCIŁEM DO ŚRODKA, będąc szczerze mówiąc rozproszonym moim wcale nie tak nowo odkrytym uwielbieniem dla Darien. Nigdy wcześniej się tak nie czułem i było to dla mnie dziwne. Skierowałem się z powrotem na przód klubu i spochmurniałem na widok Knighta rozmawiającego z Katyą Kozlov.
Pieprzony Nika przysłał siostrę, żeby odwaliła za niego brudną robotę.
– Mack! – zanuciła Katya. Jej rosy






