Booker
WSZEDŁEM DO KLUBU, a moje myśli krążyły wokół kilku ostatnich godzin. Zostawiłem Dani śpiącą w moim łóżku, budząc ją tylko na chwilę, by powiedzieć, dokąd idę, po czym pocałowałem ją i patrzyłem, jak ponownie zapada w sen.
Zatrzymałem się przy recepcji mojego budynku, żeby poinformować portiera, że Dani jest w moim mieszkaniu, i kazać mu nie pozwolić jej wyjść, dopóki najpierw ze mną






