Lily
Dwa tygodnie później...
WIĘC... CIĄŻA BYŁA do bani. I to jak. Z ledwością mogłam utrzymać się na jawie, nawet jeśli spałam przez coś, co wydawało się czterdziestoma dwoma godzinami. Nie mogłam utrzymać niczego w żołądku, ale na dyżurze nie mogłam brać leków przeciwwymiotnych, które przepisał mi lekarz, bo robiłam się po nich senna.
Byłam też wściekła jak osa i miałam pewność, że dopro






