Pochylił się do przodu. – Nie chcę, żebyś kiedykolwiek więcej tak mówiła. Nie chcę też, żebyś tak myślała.
Przewróciłam oczami.
– Będę wiedział, Grace.
Prychnęłam. – Nie czytasz mi w myślach, Flea.
– Nie sądzisz?
– Och, ja to wiem – odpowiedziałam.
Skrzyżował ramiona na piersi. – Myślisz o tym, że po raz pierwszy od lat czujesz się bezpiecznie i komfortowo, i przeraża cię to jak skur






