Flea
Dwa tygodnie później byłem w warsztacie, pracując nad Miatą (bez jaj) i próbując nie zaciągnąć Grace na zaplecze i nie zacałować jej do utraty tchu. Nie widziałem się z nią poza pracą od ponad tygodnia. Byliśmy tak zawaleni naprawami, że ledwo wyrabialiśmy, więc musieliśmy zrezygnować ze wspólnych lunchów. Do tego dzisiejszego wieczoru odbywało się spotkanie klubu, a jutro znowu miała zaj






