Grace
W niedzielne popołudnie naciągnęłam na siebie czwartą już koszulę i wpatrywałam się w swoje odbicie w lustrze, po czym zrzuciłam ją i spróbowałam kolejnej. Flea miał po mnie przyjechać za godzinę, by zabrać mnie na kolację do swojej siostry. Byłam kłębkiem nerwów. Nie dlatego, że to było u Katie... poznałam Katie setki razy... ale dlatego, że po raz pierwszy miałam poznać ich matkę. Nie






