Flea
Pognałem do domu Hatcha i Maisie, znajdując po drodze kilka nieznajomych harleyów zaparkowanych wzdłuż ulicy. Zostawiwszy motocykl nieco dalej, podbiegłem do frontowych drzwi i zacząłem w nie walić. Poppy otworzyła je gwałtownie i chwyciła mnie za ramię. – Sytuacja staje się napięta.
– Co się staje napięte? – zażądałem odpowiedzi, wchodząc do środka.
– Mama wrzeszczy na Minusa – wyjaś






