– Zawodowi hakerzy robią wszystko, by nie rzucać się w oczy – dodał Booker. – Żaden gracz na Zachodnim Wybrzeżu nie odważyłby się dołączyć do ich ekipy, zwłaszcza po tym, jak wygoniliśmy ich z miasta i kiedy angażuje się w to FBI. Ściągnęłoby to na nich zbyt dużo kłopotów.
– Chyba że ich osobista nienawiść do Hatcha i do Psów płonęłaby na tyle gorąco, by zignorować to wszystko – stwierdził Cro






