Objęłam wargami żołądź jego kutasa, biorąc go najgłębiej, jak potrafiłam, stymulując dłonią jego trzon i posuwając go w tym samym tempie, co ruchami moich ust.
Dłoń Merricka powędrowała na czubek mojej głowy, a jego palce wpiły się w moje włosy. Wiedziałam, że jest blisko szczytowania, gdy ścisnął nieco mocniej. – Rem.
Chwyciłam w dłoń jego jądra i wzięłam go głębiej, posuwając dłonią nieco






