"Czego pragniesz, Rem?" zapytał, wsuwając we mnie palec.
"Chcę zapomnieć."
Pokręcił głową. "Nie."
Zawiłam się, napierając na jego palec i opierając piętę na jego ramieniu. "Tylko na chwilę" - błagałam.
"Nie do tego służy nasze łóżko, kochanie."
"Merrick" - wychrypiałam.
Wysunął ze mnie palec, a ja jęknęłam z pożądania. Pochylił się nade mną i spojrzał mi w oczy. "Nasze łóżko służy do






