Melody
Chodziłam tam i z powrotem z telefonem w dłoni, desperacko walcząc z pragnieniem, by zadzwonić do siostry. Harmony wyraziła się jasno, kiedy zrezygnowała z bycia moją asystentką, menedżerką trasy i osobą od gaszenia pożarów, że musi wyznaczyć zdrową granicę między naszym siostrzeństwem a moją karierą. Jej decyzja o odejściu była dla mnie trudna, ale w pełni ją rozumiałam. Powiedzieć, że






