Train
Wszedłem do siedziby klubu i zamarłem. – Co to, kurwa, ma być?
Katie Jameson odwróciła się od gigantycznej, niestabilnie wyglądającej sterty pączków i spochmurniała. – To jest pączkowa wieża w kształcie tortu.
Zmrużyłem oczy.
– Czyż to nie wygląda jak pączkowa wieża w kształcie tortu? – zapytała, nie potrafiąc ukryć paniki w głosie.
– Myślisz, że to wygląda jak tort?
Spojrzała






