Payton
Gordon wszedł do pokoju, a jego twarz była ponura, gdy siadał obok mojej mamy. – Nie jest dobrze.
– Hej, Elizabeth – odezwał się Alex. – Pomożesz mi przynieść jakieś przekąski z bufetu?
Miałam ochotę go pocałować.
– Umm, jasne – powiedziała, ale widziałam, że nie chce wychodzić.
– Opowiem ci wszystko, jak wrócisz – obiecał Gordon.
– Dobrze, tatusiu. – Stanęła przed nim. – Czy






