Payton
"Mikołaj był! Mikołaj był!" zapiszczał cieniutki, mały głosik, a zaraz potem ciałko należące do tego głosiku wskoczyło na łóżko.
"Ćśśś, córeczko," mruknął Alex. "Payton jeszcze śpi."
"Payton," wyszeptała Lily i poklepała mnie po twarzy. "Mikołaj był."
"To niesamowite, kochanie." Zmusiłam się do otwarcia oczu i objęłam ją ramieniem, wciągając między mnie a Alexa. "Co powiesz na to,






