Liora’s POV
Wróciłam wreszcie do pałacu, ale myślami wciąż tkwiłam w tamtej nocy w chłodni.
Wszystko, co dotyczyło tamtej nocy, trzymało się mnie kurczowo. Dusząca ciemność, echo naszego oddechu w ciszy, sposób, w jaki zmienił się głos Adama, gdy mówił o walce ze swoim wilkiem.
Nie chodziło tylko o to, co powiedział. Chodziło o to, jak to powiedział. Jakby to już nie była bitwa. Jakby to był cięż






