15
Perspektywa Adama
Ból głowy stał się teraz moim nieodłącznym towarzyszem. Ciche, pulsujące tętno u podstawy czaszki, które nigdy nie ustępowało. Naciskało z tyłu oczu, jakby coś próbowało się stamtąd wydrapać, owijając się ciasno wokół mojej głowy i ściskając tak bardzo, że nawet oddychanie sprawiało trudność.
Moja klatka piersiowa bolała od tego samego nieustępliwego ucisku, przypominającego






