Wolf zamigał i wręczył Wynter kawałek papieru.
– Chcesz mi powiedzieć, że wzięła Ziele Zenitu, by leczyć potomka rodziny Yarwoodów? – Oczy Wynter pociemniały.
Wolf skinął głową.
Wynter leniwie oparła podbródek na dłoni i uśmiechnęła się. – W takim razie zobaczę, jak zamierza wykorzystać to Ziele Zenitu w mojej obecności, prawdziwego Cudownego Lekarza.
Wolf wydał z siebie naiwny dźwięk potakiwania:






