AELIANA
Zrobiłam krok naprzód i nagle zamarłam. Kłujący ból, który zdawał się towarzyszyć mi zawsze, gdy nosiłam szpilki, uparcie ustąpił. Przeniosłam ciężar ciała całkowicie na kostkę. Moje serce zabiło mocniej, gdy nie poczułam tego przejmującego bólu, który stał się częścią mojego życia.
„Wszystko w porządku, Anima-Mea?” – zapytał z troską.
„Moja kostka... Nie boli tak jak zwykle...”
Usłyszałam






