Następnego Dnia
SERAPHINA
Siedziałam bez ruchu nawet po tym, jak skończyły się zajęcia. Mimo że minęło wiele godzin od wczorajszego incydentu, wciąż nie mogłam dojść do siebie.
Im więcej o tym myślałam, tym bardziej przyprawiało mnie to o dreszcze. Robiłam tak wiele rzeczy w swoim pokoju, podczas gdy ten miś tam stał i gapił się na mnie.
Przebierałam się, tańczyłam naga, a nawet się masturbowała






