PERSPEKTYWA AUTORA
"Nie musiałaś jednak jej oddawać" - wymamrotał Carter do Victorii, która natychmiast posłała mu twarde spojrzenie.
"Co ty, do cholery, gadasz? Spoliczkowała cię, jasne, że musiałam jej jakoś odpłacić" - odpowiedziała Victoria.
"Chodzi mi o to, że mogliśmy po prostu odejść."
"Nie, masz na myśli to, że zasłużyłeś, aby cię spoliczkowała, ponieważ podjąłeś lepszą decyzję, wybieraj






