PUNKT WIDZENIA AUTORA
Bella ostrożnie wsunęła telefon do kieszeni i upięła włosy w kok. Andro właśnie wracał do zdrowia, a Alexander wciąż znajdował się w śpiączce. Lekarze twierdzili, że zaczął lepiej reagować na leczenie, lecz Bella nie miała pojęcia, czy mówili tak tylko po to, by nie rozwaliła im głów.
Owszem, w pewnym momencie przyłożyła lufę do głowy jednego z lekarzy.
W ciągu ostatnic






