TYDZIEŃ PÓŹNIEJ
ALEXANDER STERLING
– Na niebiosa! Czuję się, jakbym teraz naprawdę unosiła się w powietrzu – roześmiała się Sera, a ten zapierający dech w piersiach dźwięk był muzyką dla moich uszu.
– Przecież UNOSISZ SIĘ teraz w powietrzu – odparłem z chichotem, obejmując ją w talii.
Oboje znajdowaliśmy się w koszu balonu na ogrzane powietrze. Sera nigdy wcześniej nim nie leciała, co było t






