SERAPHINA
Następnego dnia
"Potrzebuję pracy na pół etatu" - powiedziała do Victorii, a ona uniosła brwi.
"Czy to nie przyjaciel twojego taty opłaca wszystkie wasze rachunki?" - zapytała, zatrzymując się, żeby ze mną porozmawiać.
"Tak..." - przeciągnęłam, również się zatrzymując i machając książką, którą trzymałam w dłoni.
"Ale lepiej będzie, jeśli zdobędę trochę doświadczenia zawodowego. Poza






