SERAPHINA
"Genevieve" - zawołałam za nią, gdy wychodziła z sali wykładowej.
"Genevieve" - zawołałam ponownie, ale się nie zatrzymała. Chwyciłam torbę i rzuciłam się za nią w pogoń.
"Genevieve" - zatrzymałam się przed nią z uśmiechem, a ona wyjęła słuchawki z uszu.
"Cześć, Sera" - przywitała się miękko.
"Cześć" - odpowiedziałam, łapiąc oddech.
"Coś nie tak?" - zapytała, a ja pokręciłam głową, wzrus






