Elaine i Camilla wyglądały na całkowicie zawstydzone.
W głębi duszy nie mogły powstrzymać urazy do wszystkich z rodziny Donalda.
„Więc szacunek do Katherine jest nietykalny, a po naszym można tak po prostu deptać?”, pomyślały.
Jednak Vivian wyraziła się tak dosadnie, a mimo to Margaret nie powiedziała ani słowa.
Było jasne, że Margaret starała się tylko zachować pozory dla Donalda i jego rodziny.






